czwartek, 25 czerwca 2009

Yerba Mate

Od kilku lat pijam Yerba Mate. Piję bo lubię. Ale na początku nie bardzo mi podchodziła. Jednak po jakimś miesiącu przyzwyczajania się do niej w końcu stała się dla mnie neutralna. Teraz nie mogę bez niej żyć. Każdy dzień zaczynam od opróżnienia wczorajszego suszu z Palo Santo i nasypania nowej porcji Mate. Tak to robię...

http://www.youtube.com/watch?v=_B3z3jviEQY

Nie warto jednak przejmować się oceną pod filmem. Wchodzę bowiem w spory natury katolickiej zamieszczając trochę tanie i tandetne, ale jednak DOGŁĘBNE filmy o tematyce lekko homofobicznej...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz