wtorek, 23 czerwca 2009

Polski koliber



Kilka dni temu, gdy jeszcze było w miarę ciepło siedziałem sobie w ogrodzie, popijałem Yerba Mate i pisałem na komputerze. Na stole miałem donice z kwiatami - różne, różniaste pięknie kwitnące w różnych kolorach.
Wtem zobaczyłem... kolibra. Wielokrotnie widziałem te ptaki w Ameryce Łacińskiej, ale tylko tam. Moje zdziwienie nie miało granic. Siedziałem więc i wpatrzony podziwiałem jak przez "trąbkę" wysysa nektar z kwiatów, i nieprzeciętnie szybko trzepoce swymi skrzydełkami.
W tej chwili zorientowałem się, że trzeba go uwiecznić. Pobiegłem po aparat. Jak wróciłem... już go nie było.

Nie wiedziałem co o tym myśleć. Dzięki Bogu jest Internet. Wstukałem w google polski koliber i jest... "futrzak gołąbek" z tym że mój koliber jest ćmą latającą w dzień :))) Niesamowite zwierze... muszę go kiedyś złapać i pięknie ozdobi moją ścianę :)))

11 komentarzy:

  1. Owad to Fruczak gołąbek (Macroglossum stellatarum) i rzeczywiście wygląda jak koliber...;-))
    pozdrawiam z Mrągowa

    OdpowiedzUsuń
  2. Swój łeb baranie na ścianie sobie powieś

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam nadzieje że nie ozdobi ściany, rozplaszczony ciapem na ścianie :)
    Tak na poważnie to też kiedyś miałem podobne spotkanie z tym niesamowitym stworzeniem i też nie zdążyłem go uwiecznić.

    Pozdrawam
    Piotrek

    OdpowiedzUsuń
  4. Witam. Ja również miałam podobne doświadczenie z tym owadem. Podczas pobytu w naszym letnim domku w Międzybrodziu Bialskim nagle ujrzałam kolibra !!! Przyleciał na kwiaty na pnączu naszego balkonu. Potem jeszcze kilka razy przylatywał. Udało się nam go sfotografować, ale zdjęcie nie jest zbyt ostre, bo on macha skrzydełkami z szybkością właśnie kolibra.
    Pozdrawiam serdecznie i życzę, aby w przyszłym roku też Cię odwiedził- Bogna

    OdpowiedzUsuń
  5. Juz dwa lata obserwuje tego kolibrika w moim ogrodku pod balkonem w Warszawie.Pije nektar z floksow

    OdpowiedzUsuń
  6. Swoje jaja na ścianie powieś dla ozdoby pajacu.

    OdpowiedzUsuń
  7. widziałem go w lublinie

    OdpowiedzUsuń
  8. Dziś tj.16.09.2012r. widzieliśmy to śliczne stworzenie na naszej działce w Pszczynie.Spijał nektar z kwiatków czerwonej werbeny, a gdy chciałam go uwiecznić "komórką", to mi zwiał.
    Może jeszcze kiedyś przyleci...
    Będę go wypatrywać, bowiem naprawdę warto!

    OdpowiedzUsuń
  9. a ja dzisiaj widziałam go u siebie na balkonie, w pierwszym momencie też myslałam, że to koliber! pobiegłam po aparat, ale zanim udało mi się zrobić zdjęcie, on odleciał. dopiero teraz na necie czytam, że to owad, ale i tak piękny :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Dziś tj.27.09.2012 na swojej działce w Suwałkach obserwowałem przez około 10 minut polskiego kolibra. Owad ten bardzo przypomina ptaka, widziałem go poraz pierwszy i naprawdę warto.
    Teraz zawsze będę zabierał aparat na działkę.
    Pozdrawiam !

    OdpowiedzUsuń
  11. W 45 wychodziłem z okopu usiadł mi taki na czole kolega potraktował go kolbą do 56 bylem w śpiączce.

    OdpowiedzUsuń